niedziela, 12 sierpnia 2012

You can't play on broken strings.

Taak, minął niedawno miesiąc od rozstania. Jak się czuję? Z perspektywy czasu mówię - normalnie. Bardzo dużo się nauczyłam. Mogę śmiało powiedzieć,że nie kochałam. Tak, wychodzi na to, że jestem kłamczuchą. Ale nie czuję się winna, bo również byłam wielokrotnie okłamywana. Więc czuję się znakomicie, ale nie jestem gotowa zaufać już teraz. To trudna decyzja, ponownie.. I boję się. Nigdy nie ulegnę presji otaczających mnie ludzi. Nigdy.
Ale czuję, że dam radę, staram się zasłużyć na określenia, które otrzymałam.
Jestem silna, nie poddam się.




Lubię iść pod prąd.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz