czwartek, 29 września 2011

Something diffrent...

'A czymże jest miłość dla Ciebie,
  którego uczucia cudze nie obchodzą?
Myślisz o tych, których bezmyślnie ranisz?
  Wiesz o tym?
Czy kiedykolwiek myślałeś o mnie poważnie?
  Nie jak o jednorazowej przygodzie?
A wiesz, że mnie zraniłeś?
  Że mnie zmieniłeś?
Od teraz jestem inna, trochę zamknięta...
  Zimna.
Jak Ty, gdy Ci się już znudziłam.
  Ranię niewinnych.
Przez Ciebie.'


Już nie chcę być z kimś.

poniedziałek, 12 września 2011

hmm

Nie wiem co się ze mną dzieje, chyba zwariowałam, albo jestem chora, albo może zaczynam smakować szczęścia w innym, dotąd nieznanym mi wymiarze. Nie mogę tego określić jednoznacznie, po prostu wydaje mi się to dziwne, może to jest naturalne, odczuwam to po raz pierwszy.
Czy jestem szczęśliwa z tym jak jest? Jestem tylko człowiekiem, a istota ludzka ma to do siebie i tym się chrakteryzuje, że chce więcej.


Jak smakuje szczęście, o czym marzę najbardziej ...?