czwartek, 14 kwietnia 2011

Important to me

Podjęłam decyzję. Tak będzie i koniec.Nie rozumiem, dlaczego niektórzy chcą mnie od niej odwieść. Staram się myśleć, że to tylko taki test, sprawdzanie mnie. Jest mi naprawdę ciężko, ponieważ próbują manipulować mną osoby dla mnie ważne. Nie dam się.

Let your memories grow stronger ans stronger
Till they're before your eyes..

środa, 13 kwietnia 2011

Hmm..?

Moje myśli krążą wokół świeżo napisanych egazminów. Myślę, że mogłam napisać je lepiej. Wiele głupich błędów, ale to chyba jest normalne. Relaksuję się w dźwiękach moich ulubionych piosenek.
Za oknem deszcz, zimno i wieje. Zjadłam czekoladę, zabieram się za chipsy, siedzę bez celu przy komputerze.. odpoczywam. Znowu myślę o różnych rzeczach, ludziach i sytacjach, czyli z serii: co by było gdyby..?
Tekst na zdjęciu jest idealny, tyle bym chciała zmienić, naprawić.. tylko nie wiem jak.


Jutro po angielsku.

sobota, 2 kwietnia 2011

Dopiero teraz wychodzi słońce

Siedząc w pokoju, jedząc jogurt o smaku straciattelli, zastanawiam się nad sobą. Nad sytuacjami, które miały miejsce, o tym, co ma mnie niedługo spotkać, choć wszystkiego nie mogę przewidzieć. Czuję się dziwnie ze względu na to, że... nie powinnam się niczym przejmować. Przecież teoretycznie wszystko jest dobrze. Teoretycznie - a więc jest duża różnica.
Z każdą chwilą odkrywam coś nowego: nowy sens ulubionej piosenki, dźwięki za oknem. Śpiewają ptaki, ktoś kopie w ogródku - jest wiosna. A ja się przejmuję, a może próbuję sobie wmówić problem? Nie wiem.
Szukając odpowiedzi na to pytanie znalazłam odpowiedzi na inne, równie nurtujące, często spędzające wieczorem sen z oczu. Bo jest ciężko. W otaczającym mnie świecie widzę wiele smutków, zła, niepowodzeń, nienawiści... Myślę, że o to chodzi. Chcąc coś zmienić, zaczynam od siebie.
Dopiero teraz wychodzi słońce :)