Na płótnie mojej duszy
poniedziałek, 18 listopada 2013
Ciszą do mnie mów
10 miesięcy.. Kto by pomyślał że dwoje takich wariatów, sprzeczności może ze sobą tyle przetrwać? Rok temu się poznaliśmy. Codzienne starcia, bo dwa silne charaktery, jedno nie chce drugiemu ustąpić! Ale gdyby go nie było, to co ja bym zrobiła? Zadusiłabym się w tej stagnacji... Tyle nowych dróg, możliwości. Zbliżamy się do siebie? Może. Ale kilometry robią swoje. Czuję, wiem, jestem pewna.
Matura, studia.
Jest jedna osoba, która się nie zmieniła, nie zmienia i nie zmieni. Nigdy.
sobota, 9 lutego 2013
But there is something
Nie chodzi mi o jego wygląd, ciało, włosy, twarz, ubranie. Tylko o NIEGO, jego zachowanie, to co ma w głowie, charakter, priorytety, podejście do miłości. Zależy mi na nim.
Tak dobrze jest mi to w końcu zrozumieć. Miał rację mówiąc, że słowo "kocham" ma szczególną wartość i nie każdy na nie zasługuje. A ja muszę się jeszcze tak wiele nauczyć, nie mogę się tego doczekać :)
Tak dobrze jest mi to w końcu zrozumieć. Miał rację mówiąc, że słowo "kocham" ma szczególną wartość i nie każdy na nie zasługuje. A ja muszę się jeszcze tak wiele nauczyć, nie mogę się tego doczekać :)
poniedziałek, 3 grudnia 2012
More smile
Lov u Ed :)
Tak, zdecydowanie, ale zamiast 'we' powinno być 'I'
Coś się zmieniło, znów jestem szczęśliwa :)
czwartek, 15 listopada 2012
Resolve
To normalne, że człowiek ma wątpliwości. Jest tylko człowiekiem. I ma prawo się bać.
Koniec. Nie będę zawracała sobie głowy przeszłością, co było a nie jest nie pisze się w rejestr, było cudownie, ale się skończyło. Wierzę, że to co było dobre, kiedyś się powtórzy. Życie to taka rzecz, która się nie patyczkuje i cały czas daje człowiekowi w dupę, aby go wzmocnić i przygotować na jeszcze gorsze rzeczy. Dlatego ciesz się takim stanem pustym, bo to jest najlepszy możliwy stan.
Mogę być z siebie dumna.
Mam przy sobie najważniejszą osobę na świecie. Nie zamieniłabym jej na żadną inną.
Mam cele, chcę być najlepsza, kto mi zabroni?
Chcę być sobą, chcę być dobra, śmiać się z głupot, robić to co chcę.
Czego pragnę? Normalnego chłopaka, który ma na swój sposób poukładane w głowie i kocha mnie za wszystko, tak bez powodu i po prostu. I się uśmiecha.
Ale miłości nie ma, są tylko dobre układy.
Koniec. Nie będę zawracała sobie głowy przeszłością, co było a nie jest nie pisze się w rejestr, było cudownie, ale się skończyło. Wierzę, że to co było dobre, kiedyś się powtórzy. Życie to taka rzecz, która się nie patyczkuje i cały czas daje człowiekowi w dupę, aby go wzmocnić i przygotować na jeszcze gorsze rzeczy. Dlatego ciesz się takim stanem pustym, bo to jest najlepszy możliwy stan.
Mogę być z siebie dumna.
Mam przy sobie najważniejszą osobę na świecie. Nie zamieniłabym jej na żadną inną.
Mam cele, chcę być najlepsza, kto mi zabroni?
Chcę być sobą, chcę być dobra, śmiać się z głupot, robić to co chcę.
Czego pragnę? Normalnego chłopaka, który ma na swój sposób poukładane w głowie i kocha mnie za wszystko, tak bez powodu i po prostu. I się uśmiecha.
Ale miłości nie ma, są tylko dobre układy.
Wyniesiona na piedestał spadam z niego z zawrotną prędkością.
czwartek, 20 września 2012
:)
\
"Na dziecko, na drzewo, na dom i na sukces,
Na to by zrozumieć, że wciąż jest się głupcem."
Jest zdecydowanie lepiej, widzę więcej, jest piękna pogoda, a ja pomimo nawału pracy jestem szczęśliwa. Tak, w tym się odnajduję - wysoko postawiona poprzeczka, ambicje. Można by rzec, że to uwielbiam, bo nie mam czasu na myślenie o niepotrzebnych rzeczach. Chłopak? Miłość? Flirty? Plotki? Nie mam czasu, są ważniejsze sprawy!!!
Lubię swoje życie takim, jakim jest.
Zmiany? Nie dzisiaj, nie jutro. Może za parę lat :)
"Na dziecko, na drzewo, na dom i na sukces,
Na to by zrozumieć, że wciąż jest się głupcem."
Jest zdecydowanie lepiej, widzę więcej, jest piękna pogoda, a ja pomimo nawału pracy jestem szczęśliwa. Tak, w tym się odnajduję - wysoko postawiona poprzeczka, ambicje. Można by rzec, że to uwielbiam, bo nie mam czasu na myślenie o niepotrzebnych rzeczach. Chłopak? Miłość? Flirty? Plotki? Nie mam czasu, są ważniejsze sprawy!!!
Lubię swoje życie takim, jakim jest.
Zmiany? Nie dzisiaj, nie jutro. Może za parę lat :)
czwartek, 6 września 2012
I want you back.
Nie chcę niczego więcej, jak powrotu do maja, kwietnia, końca marca, całego lipca i pyromagic. Niczego więcej nie chcę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




