Nie chodzi mi o jego wygląd, ciało, włosy, twarz, ubranie. Tylko o NIEGO, jego zachowanie, to co ma w głowie, charakter, priorytety, podejście do miłości. Zależy mi na nim.
Tak dobrze jest mi to w końcu zrozumieć. Miał rację mówiąc, że słowo "kocham" ma szczególną wartość i nie każdy na nie zasługuje. A ja muszę się jeszcze tak wiele nauczyć, nie mogę się tego doczekać :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz