"Rzygam na sztuczność prawdziwości"
Nie wiem co się dzieje, chyba nie jest najlepiej. To tak, jakbym miała jakieś załamanie, ale takie bez powodu. Jeszcze jakby było mało szkoła ssie. Strasznie.
wtorek, 31 stycznia 2012
wtorek, 10 stycznia 2012
Wspaniały sylwester, najwspanialsze rozpoczęcie nowego roku. I czuje, że rozpoczęła się dla mnie jakaś nowa era, wierzę, że szczęśliwa.
Dzieje się ze mną coś naprawdę dziwnego. Wszystko jest dobrze, układa mi się w relacjach koleżeńskich, z rodzicami, siostrą. Nawet w szkole zaczynam wspinać się coraz wyżej. Pomimo tego czuję się dziwnie, że nie muszę się o nic martwić, że nie dzieje się nic złego, a planowane są fajne rzeczy. W sumie mogę powiedzieć, że jest mi dobrze tak, jak jest, chociaż drobnymi zmianami na lepsze bym nie pogardziła.. ;) Bo zawsze może być lepiej, nieprawdaż?
Dzisiaj klasowe łyżwy, teraz planujemy jakieś kino. Czyżby następowała ogólna integracja? Niezmiernie mnie to cieszy.
"Ludzie chcą całkowitej odmiany, jednocześnie pragnąc, aby pewne rzeczy zostały nienaruszone" P. Coelho
Dzieje się ze mną coś naprawdę dziwnego. Wszystko jest dobrze, układa mi się w relacjach koleżeńskich, z rodzicami, siostrą. Nawet w szkole zaczynam wspinać się coraz wyżej. Pomimo tego czuję się dziwnie, że nie muszę się o nic martwić, że nie dzieje się nic złego, a planowane są fajne rzeczy. W sumie mogę powiedzieć, że jest mi dobrze tak, jak jest, chociaż drobnymi zmianami na lepsze bym nie pogardziła.. ;) Bo zawsze może być lepiej, nieprawdaż?
Dzisiaj klasowe łyżwy, teraz planujemy jakieś kino. Czyżby następowała ogólna integracja? Niezmiernie mnie to cieszy.
"Ludzie chcą całkowitej odmiany, jednocześnie pragnąc, aby pewne rzeczy zostały nienaruszone" P. Coelho
Subskrybuj:
Posty (Atom)