Chłopak? Nie mam czasu, ani miejsca w głowie na takie sprawy teraz, mam wspaniałych kolegów, którzy skutecznie zastępują mi kogoś takiego. Poza tym mam co do nauki, jestem wiecznie zmęczona, późno wracam do domu i myślę tylko o tym, aby jak najszybciej się przygotować na jutro, usiaźć do kompa, zjeść, umyć się i pojść spać przed 21.
Teraz czuję, co to znaczy 'pracować na wysokich obrotach'...
Marzyłam o takim stanie, kiedy nie będę chciała za wszelką cenę mieć chłopaka.
W sumie mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz