Zaczynamy maj.
Jak denerwujące jest uczucie, kiedy wokół Ciebie roztacza się aura miłości, szczęścia i radości, a Ty nie masz niczego z tego? O czym myślisz? Na czym Ci najbardziej zależy? Jak bardzo tego pragniesz?
Odpuść sobie. Rzuć to, niech odpływa, spada, ucieka! Naucz się żyć z tym, co masz teraz, a znajdziesz szczęście. Olej miłość, do niczego nie można się zmuszać. Przestań wmawiać sobie, że potrzebujesz miłości, partnera. To ciężkie, wiem, ale to być może jest jedyny sposób na znalezienie szczęścia w swoim życiu. Ciągłe rozpamiętywanie, zazdrość o radość innych nie jest dobra. Przygnębia, a tym samym prowadzi to depresji.
Śmieszne, że to właśnie JA piszę taki manifest, skoro sama nie potrafię się do niego dostosować. Bo wmawiam sobie, że potrzebuję partnera, w tłumie wyszukuję potencjalnego Tego, wyobrażam sobie, marzę, ale to na nic.
Przekonałam się, że im więcej myślę o tym, czego mi brakuje, to tym bardziej coś odsuwa mnie od tego uniemożliwiając dotarcie do celu. Bo los jest niesprawiedliwy - obdarowuje tym, czego mi brakuje kogoś, kto akurat właśnie tego ma pod dostatkiem.
Proszę, spójrz na mnie i spełnij moje największe marzenie, abym mogła być szczęśliwa..

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz